"Batiarstwo" – chyba najbardziej lwowskie ze wszystkich znanych lwowskich zjawisk. O własnym słownictwie, kodeksie honorowym, stylu życia. Kultura batiarska trwale zadomowiła się w świadomości lwowian. Nawet dzisiaj, gdy prawdziwych batiarów prawie już nie ma, sprawdzianem wielu standardów we Lwowie są właśnie ich mierniki – wysokość piany na piwie, uroda lwowskich panienek, pycha lwowskich tynkarzy i nawet wielkość miłości do rodzimego miasta. Pragnienie dotknięcia tajemnicy batiarstwa oraz batiarskiej umiejętności humorystycznego traktowania trudnych sytuacji życiowych nie pozostawia nikogo, kto tradycyjnie 1 maja obchodzi we Lwowie Dzień Batiara.
Żarty, piosenki, tradycyjne batiarskie rozrywki czekają w tym dniu na wszystkich, kto nie traci nadziei spotkać we Lwowie prawdziwego galicyjskiego batiara, którego nie da się pomylić z kimś innym, bo nikt na świecie nie ma tak ostrego języka i tak szczerego śmiechu. A raz spotkawszy, już nigdy go nie zapomnisz!
Żarty, piosenki, tradycyjne batiarskie rozrywki czekają w tym dniu na wszystkich, kto nie traci nadziei spotkać we Lwowie prawdziwego galicyjskiego batiara, którego nie da się pomylić z kimś innym, bo nikt na świecie nie ma tak ostrego języka i tak szczerego śmiechu. A raz spotkawszy, już nigdy go nie zapomnisz!


